Syndrom miłego faceta to wzorzec, w którym mężczyzna tłumi złość i własne potrzeby, by uniknąć konfliktu i utrzymać relację. Długotrwałe blokowanie emocji prowadzi jednak do napięcia, frustracji i trudności w stawianiu granic.
Coraz więcej mężczyzn trafia na psychoterapię dopiero wtedy, gdy napięcie, złość lub pustka przestają być do zniesienia. Ten tekst pokazuje, z czym mężczyźni najczęściej przychodzą na terapię i jak psychoterapia może pomóc odzyskać kontakt ze sobą.