Zakończenie psychoterapii może wywoływać różne emocje: ulgę i satysfakcję, ale także smutek, tęsknotę, lęk lub poczucie straty. Jest to naturalne, szczególnie gdy relacja z psychoterapeutą była ważnym źródłem wsparcia i bezpieczeństwa, szczególnie gdy trwała kilka lat.

Warto dać sobie czas na przeżycie tych emocji, zamiast próbować je szybko odsunąć. Pomocne może być przypomnienie sobie, co zmieniło się w trakcie terapii, czego się nauczyłeś i z jakich sposobów radzenia sobie możesz obecnie korzystać. Dobrym rozwiązaniem jest także zapisanie najważniejszych wniosków z terapii, sygnałów ostrzegawczych oraz działań, które pomagają Ci odzyskać równowagę.

Jeśli po zakończeniu pojawia się lęk, że bez regularnych spotkań sobie nie poradzisz, wróć do planu przygotowanego wspólnie z terapeutą. Możesz ustalić wcześniej, w jakich sytuacjach warto ponownie zgłosić się na konsultację oraz czy istnieje w ogóle taka możliwość, a kiedy wystarczające będzie skorzystanie z dotychczas poznanych narzędzi.

Utrzymaniu efektów terapii sprzyja dalsze dbanie o codzienną rutynę, relacje, odpoczynek, granice i rozpoznawanie własnych potrzeb. Zakończenie terapii nie oznacza, że wszystkie trudności znikną na zawsze. Oznaczać jednak może, że masz większą świadomość siebie i więcej sposobów radzenia sobie niż wcześniej.

Jeśli tęsknota, poczucie straty lub lęk długo się utrzymują i utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się ponownie z psychoterapeutą lub innym specjalistą.

Znajdź specjalistę