Na terapii zdarza się płakać i jest to całkowicie naturalne.
Terapia psychologiczna lub psychoterapia często dotyka ważnych, czasem trudnych doświadczeń, emocji i wspomnień. Kiedy zaczynamy o nich mówić w bezpiecznej przestrzeni, mogą pojawić się silne uczucia: smutek, żal, złość, bezradność czy ulga. Płacz jest jedną z naturalnych reakcji organizmu na emocje i nie jest niczym niewłaściwym ani wstydliwym.
W gabinecie psychologa czy psychoterapeuty można pozwolić sobie na autentyczne przeżywanie emocji. Specjalista jest przygotowany na takie sytuacje i traktuje je jako część procesu terapeutycznego. Czasami płacz pomaga rozładować napięcie, nazwać to, co trudne, i zrobić krok w stronę lepszego zrozumienia siebie.
Warto też pamiętać, że każdy przeżywa terapię inaczej. Niektórzy płaczą, inni raczej rozmawiają spokojnie lub potrzebują czasu, aby w ogóle dotknąć trudniejszych emocji. Wszystkie te reakcje są w porządku. Terapia to przede wszystkim miejsce, w którym można być sobą i doświadczać emocji bez oceniania.
Jeśli podczas spotkania pojawi się potrzeba płaczu lub poczujesz, że emocje są bardzo silne, pozwól sobie na to. W gabinecie terapeuty jest przestrzeń na takie momenty: bez pośpiechu i bez oceniania. Płacz może być ważnym sygnałem, że dotykasz czegoś istotnego dla siebie i swojego doświadczenia.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz rozmowy - znajdź psychologa lub psychoterapeutę, który Cię wysłucha. Nie wiesz od czego zacząć bądź trudno Ci się zdecydować napisz na kontakt@psycheo.pl. Nasz Opiekun terapii doradzi odpowiedniego specjalistę.